W moim małym miasteczku we wtorek i czwartek jest zawsze targ. Przyjeżdża na ten targ bardzo dużo osób z okolicznych miejscowości. Wiele osób nabywa drzewka owocowe i różne rośliny ozdobne. Kwiaty, iglaki, krzywe liściaste i iglaste. Widząc to wszystko postanowiłem założyć małą hurtownię doniczek. W naszym mieście na jego obrzeżach jest mnóstwo ogródków działkowych. Jego mieszkańcy spędzają na nich mnóstwo swojego wolnego czasu. To będą dobrzy klienci dla mojej hurtowni doniczek, tak sobie pomyślałem. W celu założenia hurtowni doniczek, nawiązałem współpracę w kilkoma producentami doniczek. Byli to producenci doniczek ceramicznych i szklanych a nawet ci, którzy produkują doniczki sztuczne, plastikowe. Te ostatnie nie są tak lubiane przez mieszkańców naszego miasta, ale z tytułu ceny są najtańsze. Na początku trudno było rozwinąć swój własny interes. Jednak ludzie byli przywiązani już do swoich ulubionych miejsc gdzie nabywali doniczki. Nowa hurtownia doniczek powoli acz systematycznie zdobywała ich zaufanie. W końcu jednak udało mi się przekonać do siebie coraz większą liczbę klientów. Najtrudniej było z ludźmi najstarszymi. Wiadomo strych drzew już się nie przesadza. Ale i dla nich przygotowałem specjalną promocje w mojej hurtowni doniczek – doniczka dla seniora. Promocja trwałą długo tak by seniorzy mogli się o niej dowiedzieć i z nią zapoznać. W końcu na miejscowym rynku doniczek uzyskałem swoje miejsce. Teraz mam swoją grupę wiernych mi klientów. Moja hurtownia doniczek ma swoją renomę i uznanie.